Dynia nie tylko na Halloween

Dynia nie tylko na Halloween

Kiedy zbliża się Halloween zaczynamy główkować nad okolicznościowymi ozdobami, które uprzyjemnią upiększa dom i mieszkanie, uprzyjemnią rodzinne, lub zapewnią rozrywkę naszym dzieciom, podczas halloweenowego przyjęcia. Nieodłącznym elementem tej stylistyki jest oczywiście dynia. I to pod każdą postacią. Możemy wyciąć ją z kartonu, ulepić z masy solnej, zakupić ceramiczne lub plastikowe ozdoby, a przede wszystkim przygotować halloweenowe lampiony z prawdziwego warzywa.

Jednak zamiast wyrzucać miąższ, dyni wykorzystajmy ją w całości zgodnie z duchem ekologii i oczywiście ekonomii. Bo dynie nie tylko efektownie wygląda, ale tez świetnie smakuje i jest uniwersalna. Przygotujemy z niej pyszną zupę, nadzienie do muffin, wspaniałą, lekką tartę, czy krem z pieczonych warzyw. Pestki również się przydadzą, ponieważ są smaczne i bardzo zdrowe. A więc, do dzieła. Jak wyciac dynie, aby wyszedł z niej piękny, okolicznościowy lampion, i co przygotować z soczystego miąższu? Podpowiadamy.

Na Halloween najlepiej wybrać dorodna, ale nie za dużą dynię. Ważne, aby dobrze się prezentowała i nie miała żadnych widocznych uszkodzeń. Do jej wycinania posłuży ostry, mały, ale precyzyjny nożyk. Potrzebna będzie jeszcze duża łyżka, oraz mazak, za pomocą którego narysujemy wstępny szkic naszych nacięć. Dynie myjemy i dokładnie osuszamy. Nacinamy niewielką powierzchnię przy ogonku i delikatnie go podnosimy. Ale nie wyrzucajmy szypułki, gdyż posłuży ona za pokrywkę do gotowego lampionu. Teraz należy wydrążyć środek warzywa. Znajdują się tam włókna oraz pestki. Możemy też usunąć nieco twardego miąższu, ale nie za dużo, aby lampion dobrze się trzymał.

Szablony z wycięciami możemy stworzyć sami. To nic trudnego. Wystarczy narysować je na kartce i wyciąć, a następnie przenieść na dynie. Amatorzy prac plastycznych bez trudu narysują wzór bez pomocy żadnego szablonu. Natomiast wiele gotowych wzorów znajdziemy w internecie. Nasza dynia może być przerażająca lub zabawna. Najważniejsza jest tutaj wyobraźnie i dobra zabawa.

P wydrążeniu i narysowaniu wzoru, można przystąpić do wycinania. Robimy to powoli, aby nie zrobić sobie krzywdy i nie uszkodzić dyni. Warzywo jest dość twarde i oporne, ale mały, ostry noż powinien poradzić sobie bez żadnego problemu. Teraz wystarczy już tylko włożyć do środka świeczkę, lub kilka i gotowe. Lampion to wspaniała ozdoba, która z pewnością zachęci dzieciaki, aby wstąpiły do nas po swoją porcję słodyczy.

Co zrobić z resztkami? Pestki należy umyć i osuszyć. Będą pyszne, jeśli pozwolimy im schnąc w suchym miejscu przez parę dni. Możemy też je obrać ze skórki i podprażyć na suchej patelni. Uwolnią wówczas jeszcze więcej aromatu. Można je zjeść od razu lub użyć do rożnych sałatek czy nawet kanapek. Pozostały miąższ nada się świetnie do przyrządzania kremowej zupy. Wystarczy obrać go ze skórki, lekko podbiec w piekarniku z dodatkiem soli, miodu i ulubionych przypraw, a następnie dokładnie zmiksować z dodatkiem wody. Zupa będzie jeszcze smaczniejsza, jeśli zaprawimy ja śmietaną lub odrobiną mleczka kokosowego.

Moda – co należy o niej wiedzieć?

Moda - co należy o niej wiedzieć?

Moda daje nam możliwość bawienia się nią. Przede wszystkim chodzi tutaj o łączenie ze sobą różnorodnych dodatków, wzorów, a także kolorów. Każdego roku, rynek modowy prezentuje nam odzież, która została okrzyknięta przez niego hitem sezonu i na tej podstawie wiele osób, decyduje się wzbogacić swoją garderobę o modne w tym sezonie wzory, kolory, dodatki. Jak się okazuje, niektórzy fani mody, po prostu zawierzają jej zupełnie i są gotowi włożyć na siebie absolutnie wszystko, byleby tylko podążać zgodnie z jej wytycznymi. O taki osobach mówi się, że są ofiarami mody. Są również i tacy, którzy zawsze stawiają na ponadczasowe wzory i fasony. Jak wiadomo, bardzo charakterystyczne ubrania, dosyć często wychodzą szybko z mody, natomiast odzież stonowana bez wzorów, jak choćby słynna mała czarna u kobiet, pozostaną z nami przez lata i będą modne bez względu na to, jak bardzo rynek modowy ulegnie zmianie. Pamiętajmy również o tym, że zbyt widoczne uleganie modzie, nie jest również mile widziane w niektórych zawodach. Przykładowo prawnik, który ciągle zmienia swój image, nie jest postrzegany jako osoba godna zaufania, stąd też najlepszym rozwiązaniem w takich sytuacjach, jest przestrzeganie dress code’u czyli noszenie ubrań stonowanych, bez charakterystycznych wzorów i zbyt krzykliwych kolorów. A skoro już o kolorach mowa, to czy każdy z nas wie jak łączyć kolory? Jak się okazuje styliści uważają, że modą należy się bawić, w związku z tym to, jak połączymy kolory, powinno zależeć tylko i wyłącznie od naszej fanaberii. Czyli, jeżeli połączymy na przykład kolory zielony z czerwonym, czy niebieski z różowym, nie zostaniemy wyśmiani, że nie znamy się na modzie, tylko zyskamy przydomek odważnych, cieszących się modą. Jak jest natomiast w pracy? Czy rzeczywiście możemy zakładać na siebie wszystko, co przyjdzie nam do głowy, w różnorodnych kolorach? Obiektywnie mówiąc, takiego zakazu oczywiście nie ma, jednak jak wiadomo, w świecie funkcjonuje wiele niepisanych zasad, do których wszyscy się stosujemy i jest to dla nas oczywiste. Jeżeli na przykład zobaczylibyśmy sędziego, ubranego od stóp do głów na różowo, to raczej nie podeszlibyśmy do niego poważnie, a wręcz stwierdzilibyśmy, że coś musi się z nim złego dziać. Ale już na przykład w sklepie spożywczym, taki strój ekspedientki raczej nie zrobiłby na nikim zbyt wielkiego wrażenia. W związku z powyższym, należy pamiętać o tym, aby do pracy ubierać się zgodnie z tym, jaką funkcję pełnimy i czy nasz strój, może w pewien sposób kogoś nie zgorszyć. Są również zakłady pracy, które ze względu na specyfikę świadczonych przez siebie usług, mają zapisy w regulaminie odnośnie dress code’u i wszyscy pracownicy bez wyjątku, mają obowiązek tych zasad przestrzegać. Jest to dobre rozwiązanie, w przypadku pracowników, którzy mają bezpośredni kontakt z klientem, jak na przykład pracownicy placówek bankowych. Wyobraźmy sobie osobę na takim stanowisku, która przychodzi do pracy w T-shircie z zabawnym napisem i obrazkiem. Każdy z nas wie doskonale, że jest to absolutnie niedopuszczalne.

Jak samodzielnie wykonać taras

Jak samodzielnie wykonać taras

Właściciele domów bardzo często zastawiają się nad tym, jak zrobić taras, samodzielnie i efektywnie tak, by posłużył przez długi czas. Taki taras oczywiście bez najmniejszych przeszkód będzie można wykonać samodzielnie. Potrzebny będzie tylko dobrze ułożony plan, odpowiednie materiały i narzędzia oraz nieco wolnego czasu, aby móc wszystkie prace wykonać starannie i z należytą dbałością o każdy, nawet najmniejszy szczegół. Taras to doskonałe przedłużenie domu i idealna przestrzeń do spędzania na świeżym powietrzu wolego czasu z przyjaciółmi czy najbliższą rodziną, dlatego w miarę możliwości zawsze warto postarać się o takie ”przedłużenie domu”. Zanim jednak przystąpimy do jakichkolwiek prac należy zastanowić się nad bardzo istotną, choć nie zawsze prostą i oczywistą do rozstrzygnięcia kwestią – lokalizacją tarasu. Tu sprawa jest na tyle skomplikowania i nie koniecznie oczywista to rozstrzygnięcia, że d południa upał da się we znaki, od północy będzie za mało słońca, natomiast od zachodu bardzo często może się pojawiać bardzo dokuczliwy wiatr, często uniemożliwiający spędzanie wolnego czasu na własnym tarasie. Jeśli już zdecydujemy się na odpowiednią dla naszego tarasu lokalizację, wówczas nie pozostaje nam nic innego jak wybrać odpowiedni sposób jego budowy, a także przygotować wszystkie niezbędne narzędzia oraz materiały i można brać się do pracy. Sposobów jest kilka dlatego warto wybrać ten najbardziej odpowiedni dla siebie. Wybór metody zależy od tego, na jak bardzo pracochłonne prace możemy sobie pozwolić (oczywiście koszty wykonania całego projektu również grają tu dość znaczącą rolę). Jednym z częściej wykonywanych projektów jest budowa tarasu w oparciu o płytę betonową. Taki taras w zdecydowanej większości przypadków wykańczany jest przy użyciu materiałów takich jak ceramika czy drewno (w zależności od upodobań przyszłych użytkowników tarasu). W tej metodzie w przeważającej liczbie przypadków charakterystyczne jest to, że płytę wylewa się z betonu na podbudowie o grubości około 20 cm. Płyta wykonana zostać może z zagęszczonego tłucznia, ewentualnie żwiru. Tu w zależności od powierzchni tarasu konieczne może być dodatkowe wykonanie specjalnego zbrojenia składającego się ze stalowych prętów (mających średnicę około 8-10 mm w zależności od ogólnej powierzchni tarasu). Oczywiście w tych wszystkich pracach bardzo ważnym etapem jest staranne oddzielenie płyty tarasowej od ścian budynku – w tym przypadku doskonale sprawdzi się dowolnego rodzaju, bardzo elastyczny materiał. Niezbędne będzie także wykonanie szczelin wypełnionych paskami styropianu lub specjalną listwą – szczeliny te muszą znajdować się w odległości nie mniejszej niż co 3-4 metry od siebie. Betonowa płyta, zanim nad tarasem będą wykonywane dalsze prace, powinna zostać pozostawiona na okres 3-4 tygodni do całkowitego stężenia. Tu jednak warto pilnować tego, aby proces nie postępował nazbyt szybko – najlepiej robić to poprzez polewanie betonu co jakiś czas wodą. Dopiero po stężeniu betonu możemy kolejno wykonywać pozostałe prace związane z powstawaniem dalszej części konstrukcji tarasu.

Rozmowa z nastolatkiem

Rozmowa z nastolatkiem

Zastanawiasz się nad tym, w jaki sposób trafić do nastolatka? Wiele osób zadaje sobie to pytanie i nie ma co ukrywać, że znalezienie odpowiedzi nie jest proste. Można powiedzieć, że tak było jest i będzie. Tak więc, jak rozmawiać z nastolatkiem? Na pewno jest wiele informacji na ten temat. Czy wszystkie informacje są słuszne? Z całą pewnością można polemizować. Wydaje się, że każda osoba zgodzi się z takim postawieniem sprawy. Zresztą ten tekst powstał po to, abyśmy razem poszukali odpowiedzi na pytanie, jak rozmawiać z nastolatkiem.

Zacznijmy może od krzyku na dziecko. Nie ulega wątpliwości, że krzyk na dziecko jest bardzo, ale to bardzo często spotykany. Takie są fakty. Niemniej jednak warto zadać sobie pytanie, czy krzyk kiedykolwiek przyniósł coś dobrego? Wydaje się, że rzeczywistość przedstawia się zgoła odmiennie. Można odnieść wrażenie, że w przypadku kłótni i krzyku nastolatek tym bardziej postawi na swoim zdaniu. Tak więc trzeba spróbować przemówić poprzez argumenty. Argumenty należy przedstawiać bardzo powoli i szczegółowo. Najzwyczajniej w świecie trzeba zrobić wszystko, aby trafić do nastolatka. Trafienie do nastolatka nie jest prostym zadaniem. Dobrze też podkreślić, że powolne i dokładne przedstawianie argumentów nie musi być gwarancją sukcesu. Rzeczywistość przedstawia się tak, że nastolatek może być bardzo odporny na zdanie innych osób. Co w takiej sytuacji powinno się zrobić? Na pewno w takiej sytuacji nie należy się poddawać. Można powiedzieć, że to jest taki priorytet. W zasadzie trzeba też dodać, że należy przekonywać niemal do skutku (szczegóły w następnej części tekstu). Nie można ustępować, kiedy nastolatek nie ma racji (rzecz jasna zdarzają się też sytuacje, w których nastolatek ma rację).

Bez wątpienia istotne znaczenie ma też to, że może dojść do sytuacji, w której konieczne będzie skorzystanie z pomocy specjalisty. Niejednokrotnie zdarza się tak, że mimo najszczerszych chęci trudno przekonać nastolatka. Można powiedzieć, że jest to wyjątek od przekonywania do skutku. Czasami mówi się o tym, że psycholog jest tylko i wyłącznie dla wariatów (czy coś w tym stylu). Rzeczywistość przedstawia się jednak inaczej. Pracę psychologa w pewnym sensie można porównać do pracy dentysty. Niejednokrotnie jest tak, że udając się do dentysty, człowiek jest pełen obaw. Z czego wynikają to obawy? Każda osoba powinna poszukać odpowiedzi na to pytanie. Realia przedstawiają się tak, że dentysta jest od tego, żeby pomóc, nie chodzi o krzywdę pacjenta. Analogiczna sytuacja ma miejsce w przypadku psychologa i każdego innego lekarza (oczywiście mogą zdarzyć się wyjątki, ale za wyjątki odpowiadają ludzie, którzy nie działają racjonalnie).

W ten sposób powiedzieliśmy sobie o rozmowie z nastolatkiem. Być może jest pewien zawód związany z tym tekstem, ale trzeba sobie jasno i wyraźnie powiedzieć, że każda osoba jest wyjątkowa. Nie ma żadnego szyfru, który pozwoli rozwiązać problem z nastolatkiem bądź z kimkolwiek innym. Każda rozsądna osoba musi zgodzić się z takim postawieniem sprawy.

Wybór studiów

Wybór studiów

Wybór studiów nie jest zawsze oczywistym wyborem dla młodego człowieka. Nie każdy już od małego wie jaką ścieżką chce podążać i kim chce zostać w przyszłości. Często młodzi ludzie mają problem z określeniem swojego przyszłego wymarzonego zawodu lub nie widzą się w żadnym z popularnych zawodów na rynku pracy. Jednak wybór studiów jest niezbędnym krokiem w życiu każdego człowieka, który chce się dalej kształcić. Jak wybrać studia, by po kilku latach nie żałować swojej decyzji i nie marnować czasu na coś, co nas nie interesuje?

Ważne w tym wszystkim jest to, by robić w życiu to co się lubi, to co sprawia przyjemność. Wtedy praca nie jest pracą czy przykrym obowiązkiem, który musimy odbębnić każdego dnia by mieć z czego żyć. Jest za to czymś fajnym, spełnianiem się w zawodzie, który sprawia przyjemność i do tego przynosi pieniądze. Czego chcieć więcej? Dlatego na początku warto odpowiedzieć sobie na kilka podstawowych, ale jakże istotnych pytań: Co lubię robić? Co mnie interesuje? Jakie jest moje hobby?
Uzyskane odpowiedzi powinny wiele ułatwić. Jeśli interesuje cię zdrowe odżywianie i zdrowy styl życia możesz spróbować swoich sił jako dietetyk, doradca żywieniowy. Jeśli twoją pasją jest uprawianie sportu lub uwielbiasz ćwiczyć na siłowni możesz śmiało rozważać przyszłą pracę jako trener na siłowni lub trener w klubie sportowym. Interesujesz się fotografią i grafiką? Z pewnością znajdziesz swoje miejsce na kierunku związanym właśnie z grafiką. Jeśli od dziecka lubiłeś poznawać tajniki działania komputerów i nadal jesteś głównym specjalistą od spraw beznadziejnych w sferze informatycznej w rodzinie to twoje miejsce z pewnością jest na kierunku z tym związanym. Ważne, by za tym wyborem nie stali rodzice i byśmy to my a nie oni podejmowali decyzję. Nie ma sensu wybierać kierunku, który chcą dla nas rodzice, bo to nie oni będą musieli przez kilka lat uczyć się wszystkiego związanego z danymi studiami. Nie warto też spoglądać na innych, naszych znajomych i przyjaciół i sugerować się ich wyborem. Nie należy też martwić się, że studia, które wybraliśmy i miejsce, gdzie będziemy studiować są oddalone od naszego rodzinnego miasta o bardzo dużo kilometrów, a nikt z naszych znajomych się tam nie wybiera. Na nowej uczelni i w nowym miejscu będzie mnóstwo okazji, by poznać nowych znajomych, czy to w grupie dziekańskiej czy w grupach językowych lub na innych studenckich imprezach zapoznawczych. W dzisiejszych czasach uczelnie oferują bardzo szeroki wybór kierunków studiów i wcale nie jest tak trudno się na nie dostać. Oczywiście zanim zaczniemy studia, a co najważniejsze zanim się zdecydujemy na konkretne rekrutować trzeba wcześniej sprawdzić oferty uczelni i zobaczyć jakie przedmioty na maturze są brane pod uwagę w procesie rekrutacji oraz jak punktowane są przedmioty na poziomie podstawowym i rozszerzonym. Dobrze jest to sprawdzić co najmniej rok wcześniej by od początku ostatniej maturalnej klasy przyłożyć się do przedmiotów które są wymagane. Dzięki temu matura będzie dla nas mniej straszna i nic nas nie zaskoczy.

Gotowanie parówek

Gotowanie parówek

Jedzenie jest bardzo ważną częścią naszego życia. Niektórzy stwierdzają, że z każdej pory dnia najważniejsza jest ta poranna, więc to właśnie śniadanie, jest najważniejszym posiłkiem w ciągu dnia. Co zjeść na śniadanie? Właśnie rano każdy z nas ma najmniej czasu, dlatego śniadanie musi być szybkie. Kanapki, o ile składają się z małej ilości dodatków są szybkim posiłkiem. Tak samo jak płatki z mlekiem oraz owsianka. Jeśli ma się wprawione ręce to nawet jajecznica nie sprawia trudności i nie zabiera nam wiele czasu. Czasami proste dodanie parówek do jajecznicy sprawia, że danie jest dla nas bardziej wykwintne. Jak ugotować parówki?
Parówki można gotować na wiele sposobów. Podstawowa opcja, to nalanie do garnka wody, gdzie wielkość garna dopieramy względem ilości gotowanych parówek. Odkładamy garnek na palnik, następnie od razu wkładamy parówki do wody. Jeżeli parówki są zabezpieczone foliówka ochronną, należy ją zdjąć przed włożeniem do wody. Kiedy woda razem z naszymi parówkami zacznie wrzeć, możemy wyłączyć grzanie oraz wyjąć parówki, danie gotowe. Kolejny sposób jest praktycznie bardzo podobny do tego pierwszego. Różnica polega na tym, że czekamy aż woda zacznie wrzeć następnie wkładamy delikatnie parówki do tej wody. Oczywiście uważając aby nam się nie stała krzywda. Po 3 minutach wyciągamy parówki, są one wtedy bardziej soczyste, nie nasiąkają w ten sposób wodą. Kolejny sposób z jakim się spotkałam, to wersja dla studentów, którzy w swoich akademikach nie zawsze posiadają garnki. Do czajnika elektrycznego lub zwykłego wlewamy wodę, od razu wtedy wkładamy parówki i czekamy na zagotowanie się wody. Po tym eksperymencie należy kilkakrotnie zagotować świeżą wodę w czajniku, aby następnie spokojnie używać wody do parzenia herbaty bez posmaku parówek. Kolejną z tych wielu opcji jest użycie mikrofali. Najzwyczajniej wkładamy parówki na talerz, następnie podgrzewamy w kuchence mikrofalowej. Istnieje też sposób przygotowania parówek na grillu, ale niestety wykracza to poza poziom samego gotowania. Grillowanie jest już wyższa szkoła jazdy i wymaga odpowiedniego poziomu w samym gotowaniu. Grillowanie jest tez niebezpieczne bez doświadczenia, dlatego to pominiemy.
Jeśli chodzi o śniadanie i samo gotowanie parówek, to sposób na to danie jest wiele. Zależy to przede wszystkim od tego kim jesteśmy, bo niestety taki zwykły student ma już pod górkę i jego sposoby zwężają się tylko do jednej opcji, więc wiele do wyboru nie ma. Kiedy jesteśmy dorosłymi osobami z doświadczeniem życiowym i stać nas na kuchenkę gazową śmiało możemy korzystać z innych podanych wyżej opcji. Sposób na gotowanie parówek jest pewnie milion razy więcej niż tutaj, jest tylko pomysłów ile ludzi na świecie, każdy jest unikatowy i genialny. Nie pozostaje mi nic innego jak gorąco trzymać kciuki za każdego aby nie zapomniał o swoim śniadaniu. Życzę również powodzenia w tej jakże trudnej sztuce gotowania parówek. Oczywiście życzę też smacznego śniadania i miłego startu na resztę dnia i cały tydzień.

Święto z okazji Powstania Wielkopolskiego

Święto z okazji Powstania Wielkopolskiego

Historie rządzą się swoimi prawami. Przede wszystkim piszą ją zwycięzcy. Jednak nie jest to jedyna prawda. Piszą ją również osoby, które za pomocą historii chcą coś osiągnąć. Już dawno zrozumiano, że historia powinna wzbudzać emocje. Jeżeli jakaś część historii jest niewygodna, lecz z jakiegoś powodu musimy o niej mówić, należy przedstawiać ja w jak najnudniejszy sposób. Najlepiej tak, aby młode osoby jak najmniej z tej historii zapamiętały. W ten sposób będziemy mogli łatwiej manipulować opinią publiczną. Jak za starych dobrych czasów, gdy można było wmówić ludziom że zaćmienie słońca to kara za ich grzechy tak teraz niedouczonemu społeczeństwu jesteśmy w stanie wmówić w zasadzie wszystko. Na przykład, że najważniejsze są porażki. Bo czy My obchodzimy jakiekolwiek udane święto? Konstytucja z trzeciego maja nigdy nie weszła w życie. Jedyne co zyskaliśmy dzięki niej to ostatni rozbiór. Jednak co roku mamy z tej okazji święto państwowe. Co roku przypomina się o niepodległości Polski. Tylko że to w sumie była data końca pierwszej wojny światowej i dopiero początku walki o niepodległą Polskę. Po drodze były przecież powstania w Wielkopolsce (udane, w powszechnej opinii zapomniane), na Śląsku (część udana, w powszechnej opinii zapomniana), plebiscyty oraz wojna ze Związkiem Radzieckim. No i przyłączenie Wilna do Rzeczypospolitej. To jednak dłuższa historia. Polska stała się niepodległa dopiero jak przestaliśmy walczyć o własne ziemie. Wcześniej jedynie się pojawiła. Tylko dlatego, że każdy z trzech zaborców przeżywał wewnętrzne konflikty i nikt nie chciał babrać się z niepokornymi Polakami.
Swoją drogą do tej pory nikt nie chce, jednak politycy skutecznie potrafią przestraszyć część społeczeństwa zagrożeniem ze strony Rosji. Tylko po co im to? Wystarczy już im jedna Czeczenia, malutki kraj z którym sobie nie poradzili. Pamiętają również, że to przez wojnę w Afganistanie rozpadł się Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich. W takim razie na co by im była wojna z Polską? No na nic, nie ma tu żadnych interesujących złóż naturalnych, nie ma ludności rosyjskiej. Są Polacy. Dla władz rosyjskich nie jest to rzecz o którą warto walczyć. Nic by na tym nie zyskali. Jednak przestraszonym społeczeństwem łatwo manipulować. Zastanów się jak Tobą manipulują.
Jestem za tym, aby w tym roku 27 grudnia o godzinie 17 rozpoczęło się święto państwowe. Jest to stulecie powstania Wielkopolskiego, pierwszego udanego powstania. To ludność Polska zdecydowała wówczas, że nie chce być częścią bogatszych Niemiec, ale jak za czasów Piastów być częścią nowo powstającego państwa. Zaryzykowali niezwykle dużo. Istnienie Polski było wielką niewiadomą. Za moment mocarstwa mogły się porozumieć jak przeszło sto lat wcześniej po klęsce Napoleona i ziemie Polskie ponownie mogły dostać się pod władze któryś z państw zaborców. Ewentualnie zawsze istniała możliwość, że przeszły by pod nowe władanie tak jak to było z koloniami w Afryce. Wielkopolska jednak zaryzykowała i cała Polska powinna uczcić tą odwagę.

Modny wystrój wnętrz

Modny wystrój wnętrz

Wystrój wnętrz jest bardzo popularnym zagadnieniem w obecnych czasach. Przywiązujemy duża uwagę do tego, jak wyglądają nasze mieszkania. Dbamy o wygląd mebli, ścian czy podłóg. Często śledzimy, jakie kolory są obecnie modne. Na wielu osiedlach powstają nowe sklepy meblowe, a my chętnie je odwiedzamy. Na podłogach królują deski dębowe, panele czy też klasyczny parkiet. Można powiedzieć, że wygląd mieszkania pokazuje status jego mieszkańców, stąd przeznaczamy dużą część naszych wydatków właśnie na cele mieszkaniowe. Z badań Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że stanowią one nawet połowę naszych ogólnych wydatków, z każdym rokiem rosną. W telewizji jest emitowanych bardzo dużo programów, których tematyką jest wystrój wnętrz. Gospodarze programów pomagają w remoncie domów, mieszkań oraz poszczególnych pomieszczeń.
Usługi ekip budowlanych są obecnie bardzo drogie. Przez wiele lat fachowcy opuszczali Polskę, wyjeżdżając za granicę. Obecnie wielu ludzi po prostu nie stać na usługi fachowca. Jest ich niedostateczna ilość na rynku, a szkoły nie nadążają z kształceniem nowych pracowników branży budowlanej. Młodzież woli pójść na studia i chętniej wybiera pracę biurową. Przez wiele lat zawód budowlańca był bardzo słabo opłacany, co zniechęcało młodych adeptów sztuki budowlanej. To wszystko sprawia, że dzisiaj brakuje fachowców na rynku. Coraz więcej ludzi próbuje więc przeprowadzać remonty samodzielnie. Można w ten sposób zaoszczędzić naprawdę dużo pieniędzy, które można potem wykorzystać na wyposażenie wnętrza, albo po prostu udać się na fantastyczną wycieczkę dookoła świata.
Wyobraźmy sobie, że pewnego dnia budzimy się i zastanawiamy się jak pomalować meble na biało. Obecny kolor mebli nie podoba nam się. Są nudne i niemodne. Postanawiamy je odnowić. Malowanie mebli to ostatnio bardzo modny trend, jest lansowany przez wiele gwiazd filmowych, które chętnie chwytają za pędzle i radośnie malują meble. Musimy się zaopatrzyć w odpowiedni sprzęt – tutaj pojawia się pierwszy problem. Potrzebujemy wałka czy pędzla? Wałek umożliwia równomierne nałożenie farby bez widocznych śladów. Nie pozwala on natomiast na dotarcie do ciasnych zakamarków. Pędzel owszem dotrze w te zakamarki, ale jednocześnie po wyschnięciu farby widać każdego pociągnięcie pędzla, do tego pozostawia on pojedyncze włoski na malowanej powierzchni, jest to bardzo nieestetyczne. Najlepszym połączeniem będzie malowanie wałkiem po płaskiej i równej powierzchni oraz dokończenie malowania za pomocą pędzla. Do wyboru są różne rodzaje farb. Klasyczne emulsje będą w tym przypadku bezużyteczne, szybko odpadną od mebli i będą się kruszyć. Po kilku miesiącach nasza praca będzie niewidoczna, a meble będą wyglądać gorzej niż przed remontem. Najlepiej wybrać farbę lateksową, którą można łatwo szorować za pomocą wody i szczotki. Wyobraźmy sobie, że wylejemy kubek kawy na naszą ulubioną komodę – bez problemu umyjemy ją nie pozostawiając żadnych śladów.
Warto solidnie przygotować się do malowania mebli, najlepiej zlecić pracę fachowcowi.

Praca na kasie w hipermarkecie

Praca na kasie w hipermarkecie

Praca na komputerze bywa męcząca. Nawet nie bywa, jest. Dlatego w prawie pracy jest zapis mówiący, że po każdej godzinie spędzonej przed ekranem należy nam się pięć minut odpoczynku. Oczywiście rzadko kiedy jest to respektowane. Zwłaszcza na kasach sklepowych. Cały dzień pracownik patrzy na ekran ale nikt nie mówi o tym, że należy mu się przerwa bo przecież nie pracuje na komputerze. Potem klienci się dziwią, że pracownik jest zmęczony po całym dniu. Jak nie ma być jak cały dzień spędza na pracy przy małym święcącym ekranie aby wybrać odpowiedni program bądź wpisać cenę. Z tego co się orientuję nadal istnieją sklepy, w których jak usunac trzeba produkt należy wzywać kierownika. Jednak dotyczy to małych sieci. W dużych byłoby to wręcz niemożliwe. Liczba klientów powodowałaby by, że kierownik musiałby cały dzień siedzieć przy kasach. Nie za to mu jednak płacą by cały dzień usuwał ceny i reagował na obiekcje klientów. W ten sposób nie dałoby się zarządzać danym sklepem a jedynie częścią kasową. Oczywiście w hipermarketach istnieje stanowisko kierującego kasami. Jednak obecnie nawet to stanowisko musiało ulec modyfikacjom. Z prostego powodu. Liczba kasjerów znacząco się zmniejszyła. Jest kilka powodów takiego stanu rzeczy. Liczba osób chcących pracować w sklepie od czasu wprowadzenia programu 500+ znacząco się zmniejszyła. Przypominam, że większość stanowisk tego typu były obsadzone przez kobiety. Dodatkowo hipermarkety od czasu rozrostu Biedronki i Lidla nie radzą sobie z konkurencją. Często można zauważyć, że ceny są tam wyższe niż w marketach. Wynika to z tego, że większa powierzchnia to większe podatki, większe straty oraz więcej ludzi do pracy więc koszty rosną. Kasy samoobsługowe w liczbie od czterech do ośmiu pozwalają odpowiednio zaoszczędzić. No i dodatkowo hipermarket nie zatrudnia pracowników którym płaci jedynie za gotowość pracy. W marketach gdy jest mniejszy ruch pracownik schodzi z kasy. W hipermarketach kasjer odpowiada jedynie za kasę. W momencie mniejszego ruchu po prostu czeka na klienta. Olbrzymia strata pieniędzy dla takiego hipermarketu, jednak nie może sobie pozwolić na dywersyfikację pracy pracowników. Po prostu jest tego za dużo. Być może sam system pracy w sklepach tego typu powinien się zmienić. Cztery kasy samoobsługowe spokojnie może być obsługiwanych przez jednego pracownika. Co za tym idzie gdy mamy osiem kas samoobsługowych oraz jedną zwykła możemy sobie pozwolić na zatrudnienie trzech pracowników zamiast dziewięciu. Oczywiście wiąże się to z pewnymi kłopotami. Klienci płacą przeważnie gotówką, do tego dużymi nominałami. Potrzeba więc uzbroić się w dużą ilość nominałów od dwudziestu złotych w dół. Wiąże się to z kosztami transportu porównywalnymi z jednym pracownikiem. Konserwacja takiego sprzętu również kosztuje. Może się więc okazać, że koszt tych trzech pracowników będzie w zasadzie porównywalny z ilością zatrudnienia dziewięciu pracowników. Jednak wydaje mi się, że oscyluje on w granicach sześciu pracowników, co i tak oznacza dla hipermarketu oszczędność około dziesięciu tysięcy miesięcznie.

Podkręcanie procesora

Podkręcanie procesora

Procesor jest niejako sercem sprzętu komputerowego. Pobiera ono dane z pamięci operacyjnej, poddaje interpretacji, a następnie wykonuje. Nazywamy to rozkazami procesora, a są one ciągami prostych operacji arytmetycznych. Bez procesora praca komputera nie jest możliwa. Na rynku istnieje wiele modeli procesora, różniących się wydajnością, a co za tym idzie, ceną. Przy kupnie nowego sprzętu lub własnoręcznym składaniu komputera decyzja o modelu procesora jest w praktyce najważniejsza. Jeśli nie zdecydujemy się na procesor wydajny, ale drogi, możemy zacząć rozglądać się za produktami tańszymi, ale oferującymi niezwykle istotną opcję overclockingingu, czyli po polsku „pokręcania procesora”. O co chodzi i jak podkrecic procesor w naszym komputerze? Czy overclocking daje realne korzyści i na czym to polega? W skrócie, podkręcanie procesora pozwoli osiągnąć lepszą wydajność w grach i programach użytkowych, jak również w testach. Drugą stroną monety jest zwiększony pobór mocy, więc jeśli zależy nam na niskich cenach za prąd, zastanówmy się, czy gra jest warta świeczki. Z drugiej strony, wzrost pobieranej mocy jest niewielki.
Aby podkręcić procesor, potrzebujemy modelu, który to umożliwia. Dwaj wiodący producenci procesorów, Intel i AMD, oznaczają modele, które można podkręcić, poprzez literę K w nazwie modelu (Intel) lub serią FX (AMD). Są one droższe niż procesory, których nie da się podkręcić, ale pozwalają na uzyskanie większej mocy. Niektóre modele Intela posiadają opcję Turbo; ta opcja ma mniejsze możliwości niż procesory z K, ale można również i ją podkręcać. Chcąc podkręcić procesor, należy pamiętać o zasilaczu i płycie głównej. Na płycie głównej znajduje się szyna i to ona umożliwia overclocking. Nasza płyta główna może nie pozwolić na podkręcenie procesora. Jeśli chodzi o zasilacz, trzeba pamiętać, że zwiększony pobór mocy może spowodować spalenie go, jeśli zasilacz będzie zbyt słaby, by dostarczać nową wartość prądu. Kolejnym aspektem, który trzeba uwzględnić, jest chłodzenie komputera i pasta termoprzewodząca nałożona na procesor. Podkręcenie procesora oznacza wyższe temperatury, więc musimy być pewni, że nasz komputer sobie z nimi poradzi. Jeśli już o to zadbamy, pozostaje jedynie podkręcić procesor. Jak? Wyposażmy się w informacje na temat naszego procesora i temperaturach. Ustawmy w UEFI lub BIOS tryb XMP (Extreme Memory Profile). Jeśli temperatury podczas testów są w porządku, należy wejść do BIOS/UEFI. Opcja CPU Core Ratio to nasz cel. Polecenie Sync ALL Cores pozwoli na wpisanie i ustalenie takiego samego mnożnika we wszystkich rdzeniach. Każdą zmianę należy przetestować. W razie potrzeby poszukajmy szczegółowych instrukcji lub/i filmów wideo przedstawiających proces dla naszego procesora. Nie ustawiajmy podkręcenia, jeśli nie jesteśmy pewni, że nasz komputer to wytrzyma. Jeśli nie robiliśmy tego wcześniej, warto rozważyć zlecenie tego osobie bardziej doświadczonej. Procesor jest, jak już wcześniej wspomniano, sercem komputera i należy o nie dbać, nie narażając na spalenie czy inne uszkodzenie.