Sposoby na przyspieszenie opalania

Każdy musi zgodzić się co do tego, że opalona skóra wygląda atrakcyjnie. Jest dużo ładniejsza niż bardzo blada, zwłaszcza oczywiście latem. Bladość kojarzy się z chorobą i przebywaniem w zamkniętych pomieszczeniach, nikomu nie dodaje więc uroku. Jednocześnie jednak nie każdy chce lub może godzinami przebywać na słońcu, by się opalić, a także lekarze zalecają, by tego nie robić, gdyż grozi to fotostarzeniem, a nawet naraża skórę na rozwój nowotworu – czerniaka. Zatem jak szybko się opalić, by nie poświęcać na to wiele czasu, a jednocześnie wyglądać atrakcyjnie, cieszyć się złotą opalenizną i wszystkimi korzyściami, jakie to daje? Są to na różne sposoby. Zdecydowanie najszybciej działa opalanie natryskowe, które jest metodą dobrą dla osób, które chcą być opalone i jest im wszystko jedno, jaką metodą to osiągną. Opalanie takie nie ma wiele wspólnego z leżeniem na słońcu ani nawet w solarium, gdyż jest to jedynie natryskiwanie specjalnym preparatem zmieniającym odcień skóry. Pozwala to uzyskać dokładnie takie natężenie opalenizny, jakie się chce, podczas gdy każda inna forma opalania może powodować niedostateczne efekty lub przeciwnie, przesadę i za ciemny kolor skóry. Jest to też bardzo szybka metoda. Leżąc na słońcu, chodząc na solarium czy nawet używając samoopalaczy, trzeba krócej bądź dłużej czekać na efekty, zaś w tym przypadku wystarczy jednorazowa sesja, by wyglądać tak, jak wygląda się na przykład po dwutygodniowych wakacjach.
Jeśli zaś ktoś woli naturalne metody opalania, tj. korzystanie ze słońca, także może wiele zrobić, by przyspieszyć opalanie. W dużej mierze tempo ciemnienia skóry jest zależne od jej typu, ale można je przyspieszyć. Trzeba tylko uważać, gdyż zbyt silne opalenie się w krótkim czasie może spowodować poparzenie skóry. To zaś nie tylko jest bolesne, uciążliwe i niedobre dla zdrowia, ale też powoduje, że po jakimś czasie skóra złuszcza się, a więc z opalenizny nie pozostaje nic. Trzeba więc stopniowo wydłużać czas spędzany na słońcu i dopiero po jakimś czasie można zafundować sobie turboopalanie. A jak to sobie zapewnić? Można stosować dostępne w sklepach przyspieszacze opalania, które zwykle są bardzo skuteczne, ale najlepsze efekty mogą uzyskać osoby, które i bez tego opalają się dużo szybciej. Takie kosmetyki mają też tę ważną zaletę, że zwykle uatrakcyjniają kolor opalenizny oraz utrwalają ją. Stosować można też domowe metody. Szybciej opala się skóra, która smarowana jest tłustymi substancjami. Lepsza więc od zwykłego kremu może być tłustsza oliwka. Niektórzy opalają się nawet na olej lub masło i zdecydowanie są to skuteczne sposoby, ale wadą tego jest zapach, którym przesiąkają ubrania, ręczniki czy koc, a także którego trudno jest pozbyć się ze skóry.
Bardzo dobrze działa też moczenie opalanej skóry. Warto więc co jakiś czas wchodzić do wody czy też polewać się niż lub pryskać. Kropelki wody na skórze działają jak pryzmat, przez co słońce oddziałuje na nią dużo silniej. Ta metoda jednak także może stwarzać ryzyko poparzenia skóry.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *