Trudna sztuka odchudzania psa

Pies to niewątpliwie najlepszy przyjaciel człowieka. To nasz powiernik, towarzysz złej doli. Dbamy o niego i traktujemy jak członka rodziny, darzymy szczerym uczuciem miłości.Jest dla nas niezastapiony, jedyny.
Często z tej wielkiej miłości zapominamy o zdrowiu naszego pupila i po prostu go przekarmiamy.
Jak odchudzić psa? Pewnie niejeden z nas zadawał już sobie to pytanie.
Pierwsze co nam się narzuca z odchudzaniem psa to po prostu ograniczyć mu ilość jedzenia. Często nasze psiaki jedzą to samo co my w nieograniczonych ilościach. Jak nagle zmniejszyć ilość pokarmu, gdy nasz psiak jest głodny? Jak mu wytłumaczyć, że to dla jego dobra?
Musimy działać zdecydowanie i pewnie. Ograniczamy ilość pokarmu o połowę. Nie karmimy psa resztkami ze stołu tylko specjalną karmą dla psów. Wydaje się, że to nie jest wcale takie trudne zadanie. Dla nas z pewnością nie (w końcu my nie głodujemy), ale nasz pupil…
Jak mu odmówić kolejnego plasterka szyneczki, kiedy tak smutno patrzy na nasz talerz? Jak mu nie dać odrobinki kotlecika z obiadu (przecież nie może się zmarnować). Jak poradzić sobie z tymi oczętami wpatrzonymi w nas, jak w obraz?
To nie lada wyzwanie dla nas i dla naszego psa. Musimy pamiętać , że robimy to dla niego, bo go kochamy i martwimy się o jego zdrowie.
Gruby pies to chory pies .Skracamy jego życie , a przecież chcemy żeby był z nami jak najdłużej.
Jak odchudzić psa… ta myśl nie daje nam spokoju, przecież próbujemy, staramy się i wciąż przegrywamy, bo nasz pies nie chudnie a nawet tyje.
Pora wziąć się ostro do roboty. Musimy ustalić plan działania. Prosty i skuteczny:
-Przede wszystkim trzeba wyeliminować całkowicie ludzkie jedzenie,
nawet grama szyneczki czy kotlecika dla naszego pupila. To, co dobre dla nas, wcale nie musi być dobre dla psa.
– Kupujemy karmę dla psa, najlepiej specjalistyczną dla psów otyłych
– I co najważniejsze skrupulatnie odmierzamy porcje dla naszego pupila
– Żadnego dokarmiania psa w ciągu dnia między posiłkiem (to może być trudne, bo nasz psiak wie, jak zdobyć upragniony kęs jedzenia)
Jeżeli będziemy trzymać się tego planu przez dłuższy czas to nasz pies powinien zacząć tracić na wadze.
Jednak sama dieta nie wystarczy. Owszem można zgubić troszkę tłuszczyku, ale to proces bardzo powolny.
Trzeba wprowadzić dla psiaka trochę ruchu, aktywności.
To brzmi tak nierealnie, jak wyczarowanie chudego psa, jednak nie poddawajmy się. Małymi kroczkami możemy zachęcić pupila do zmiany trybu życia. Do tej pory jego jedyną aktywnością było zejście z kanapy na podłogę i wyjście na spacer (okrążenie raz budynku ,w którym pies mieszka i powrót do domu).
Teraz musi się to zmienić. Codziennie wyprowadzamy psa na kilka dłuższych spacerów (nie od razu pokonujemy dłuższe trasy, bo psiak musi się przyzwyczaić). Stopniowo każdego dnia zwiększamy dystans, dzięki czemu nasz pupil poprawia swoją aktywność. Starajmy się urozmaicać spacery psiaka (możemy rzucać mu piłeczkę, patyki do aportowania). Dzięki temu psiak będzie czerpał mnóstwo frajdy ze wspólnych wypadów z panem.
Jak odchudzić psa…wielu z was myśli , że to niemożliwe i nie warte zachodu. Jednak przy odrobinie cierpliwości i wytrwałości twój pies może zgubić kilka zbędnych kilogramów. Dzięki temu ma szansę stać się zdrowym, aktywnym i szczęśliwym psem.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here